Profesor kończy temat o osmozie cieczy… Kończąc mówi: – I tak ścieka woda. Pyta się studentów: – Są jakieś pytania? Wszyscy siedzą jak w transie, lecz jeden student, murzyn, wstaje i mówi: – Ja tu czegoś nie rozumieć. Polski być dziwny język. Woda ścieka i pies ścieka.