Sylwester dwóch pijaczków na balu. Piją ostro. Około północy:Wiesz, stary muszę iść do domu
A daleko masz stąd
Niee….Na Kopernika, tu zaraz obok
Tak? Ja też mieszkam na Kopernika. Trzy.
Co ty? To jesteśmy sąsiadami. Ja pod dwójką na parterze.
Zaraz…To ja mieszkam pod dwójką!
Chwila….Pawełek?
Tata?!