Przychodzi facet do psychiatry i upiera się, że umie latać. Psychiatra mu oczywiście nie wierzy, ale klient się upiera, że umie latać. Psychiatra już zdenerwowany otwiera okno i każe facetowi lecieć. Facet bierze rozbieg, wylatuje. Robi parę kółek i wraca do gabinetu.
Nie przegap:
Ekstremalny Romans
Bogaty mężczyzna żali się lekarzowi:– Mam wszystko, żonę, dom, dzieci,… Czytaj Dalej »Ekstremalny Romans
Lekarz Pokładowy
W samolocie rozlega się nagle przez głośnik:– Czy na pokładzie… Czytaj Dalej »Lekarz Pokładowy
Drugi Etat
Przychodzi baba do lekarza. Po dokładnym badaniu lekarz mówi:– Długo… Czytaj Dalej »Drugi Etat
Tak Szybko Dorastają
Przychodzi mama z synkiem do lekarza.– Panie doktorze, z jego… Czytaj Dalej »Tak Szybko Dorastają
O To Chodziło
Szpital.– Panie doktorze, jednak mam pewną prośbę.– Proszę się nie… Czytaj Dalej »O To Chodziło