Początek roku szkolnego, a tu remont szkoły jak zwykle opóźniony, robotnicy tynkują ściany. Przez otwarte okno słychać: – Wacek pier*olnij tu wapnem. Zdenerwowana nauczycielka wychyla się przez okno: – Panowie, proszę wyrażać się delikatnie, tu są dzieci. Za chwile słychać: – Wacek pier*olnij tu wapienkiem.